NOWOŚCI

Wydarzenia

    W skansenie – bez
     kanikuły

    Harcerskie Jamboree

    Niezwykłe przenosiny
     „Tobruka”

    Sztuka okopowa na
      piotrkowskim zamku

    Na pilickiej rubieży.
     Styczeń 1945


 Wystawy

    Mosty w Skansenie

    Wojna zatrzymana w      Pilicy


Opisy

    "LUFCIK"


 Galerie

    Na pilickiej rubieży.
     Styczeń 1945

    Most wysadzony!

    Majówka w skansenie

    „FAMO” znów nad
      Pilicą

    Pod Inowłodzem
      i Dęborzeczką

    Linia Pilicy
     – przełamana!

    Bronili Niebieskich
     Źródeł…

    Bliźniaczy bróg


Z LOTU PTAKA


Powiększ zdjęcie


SUBSKRYPCJA

Jeżeli chcesz być powiadamiany o nowościach na stronie podaj swój email:






Powrót na stronę główną

Wrześniowa rekonstrukcja w Skansenie


 Wrześniowa rekonstrukcja w Skansenie
   Most wysadzony! - 14.09.2009

Zgodnie z wieloletnią tradycją Skansen Rzeki Pilicy uczcił kolejną rocznicę wybuchu II wojny światowej widowiskiem historycznym odtwarzającym wydarzenia z walk nad Pilicą we wrześniu 1939 roku. W związku z przypadającą w tym roku 70 rocznicą rozpoczęcia wojny obchody te miały szczególnie uroczysty i niezwykle widowiskowy przebieg.

Rozpoczęły się otwarciem wystawy pt.: „Pilickie mosty w latach II wojny światowej”. Zaprezentowane zostały na niej unikatowe fotografie kilku pilickich mostów (głównie z Tomaszowa Mazowieckiego, Spały oraz Białobrzegów Radomskich), wykonane przez żołnierzy niemieckich podczas okupacji.


Najbardziej spektakularny przebieg miała rekonstrukcja historyczna pt. „Pilicki epizod Bitwy Tomaszowskiej – Wrzesień 1939”. Odtwarzała ona autentyczne wydarzenia, jakie miały miejsce nad Pilicą w pierwszych dniach września 70 lat temu. Wtedy to rzeka ta stała się terenem działań Armii „Prusy” pod dowództwem gen. Stefana Dąb-Biernackiego. Głównym jej zadaniem była obrona kierunków prowadzących na Warszawę.

Ważną rolę w powstrzymywaniu marszu wojsk niemieckich miała spełnić również Pilica. Już na początku września marszałek Rydz-Śmigły nakazał zorganizowanie szybkiej grupy zaporowej z zadaniem przygotowania zniszczenia przepraw na Pilicy od Tomaszowa Maz. aż do jej ujścia do Wisły. Po przegranej bitwie pod Piotrkowem i Tomaszowem oddziały polskie wycofały się za linię Pilicy, a większość mostów została zniszczona. W nocy z 6/7 września saperzy polscy wysadzili most kolejowy w Tomaszowie Maz.

Licznie zgromadzona w Skansenie 5 września publiczność mogła stać się niemalże naocznym świadkiem wyżej opisanych wydarzeń, które zostały odtworzone z wielką dbałością o szczegóły i realia historyczne. Było to możliwe dzięki szczególnym staraniom Skansenu, a także wieloletniemu doświadczeniu rekonstruktorów połączonemu z wiedzą scenarzysty i reżysera widowiska Sławomira Cisowskiego z Klubu Kolekcjonerów Policyjnych w Warszawie. W role żołnierzy walczących stron wcielili się rekonstruktorzy ze stowarzyszeń rekonstrukcji historycznych: „AA7” i „Wrzesień 39”, Stowarzyszenia Historycznego „Prusy”, oraz grup rekonstrukcji historycznych: 21 Pułk Piechoty-Warszawa, Radomskiego Pododdziału Kolarzy.

Dźwięk syren i pamiętne słowa ówczesnego prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego „A więc wojna…” rozpoczęły zasadniczą część rekonstrukcji. W klimat tamtych dni wprowadził publiczność widok uciekających cywilów - jakże powszedni we wrześniu 1939 roku. Po chwili rozległy się strzały. To pierwsi niemieccy żołnierze natrafili na Polaków broniących mostu kolejowego na Pilicy. Widząc przewagę wroga polscy saperzy zaminowali most. W tej części rekonstrukcji wykorzystane zostały dwie autentyczne skrzynie po materiałach wybuchowych, które zostały w 2008 roku przekazane do Skansenu przez Józefa Kłosa. Jak wynika z relacji ofiarodawcy, opartej na wspomnieniach jego dziadka Tomasza Plicha, ładunki przechowywane w tych skrzyniach zostały użyte przez polskich saperów do wysadzenia mostu kolejowego w Tomaszowie Maz. Porzucone skrzynie T. Plich zabrał do swojego domu, stojącego w pobliżu mostu kolejowego, by przez wiele lat… przechowywać w nich ziemniaki.

Wróćmy do sobotniej rekonstrukcji. Nie mogąc przełamać z marszu polskiej obrony Niemcy podciągają nowe siły wsparte przez motocyklistów oraz artylerię. Pod miażdżącą przewagą wroga polscy żołnierze wycofują się pod osłoną dymną na drugą stronę rzeki. Gdy żołnierze niemieccy zbliżają się do mostu rozlega się potężny huk - most został wysadzony.

Podczas rekonstrukcji publiczność mogła zobaczyć mało znaną formację przedwojennego wojska polskiego – pododdział cyklistów, na oryginalnych wojskowych rowerach marki Łucznik. Również inni rekonstruktorzy biorący udział w skansenowej inscenizacji, znani są z dbałości o to, aby ich umundurowanie i wyposażenie było jak najbardziej autentyczne.

Po zakończeniu rekonstrukcji wydarzeń wrześniowych, widzowie mogli obejrzeć krótkie scenki, w których główne role zagrały autentyczne pojazdy z czasów wojny – wydobyty z Pilicy ciągnik artyleryjski Luftwaffe, samochód gaz MM oraz radziecki czołg T-34. Szczególnie silne wrażenie zrobiła na publiczności krótka inscenizacja, w czasie której ten ostatni strzelał do „Lufcika”. Po chwili zaczęły się z niego wydobywać kłęby dymu. Następnie pokazane zostało tankowanie czołgu paliwem z beczek przywiezionych na radzieckiej ciężarówce.

Uwieńczeniem obchodów rocznicowych była unikatowa w skali kraju parada autentycznych, zabytkowych pojazdów z czasów II wojny światowej. Paradę otworzyli cykliści, za nimi podążały motocykle, samochód terenowy kübelwagen, ciężarówki: gaz MM i opel-blitz, pojazdy wydobyte z Pilicy: opancerzony transporter „Rosi” i ciągnik artyleryjski „Lufcik” oraz T-34. Ten legendarny czołg został przekazany naszej placówce jako depozyt przez Muzeum Wojska Polskiego (gdzie stał unieruchomiony przez 23 lata) w listopadzie 2008 roku. Staraniem Skansenu w ciągu ostatnich kilku miesięcy czołg został poddany gruntownej renowacji uwieńczonej jego uruchomieniem. W tej części rekonstrukcji zagrała również Grupa Rekonstrukcji Historycznych „Kalina Krasnaja”. Osobno wystąpił na swoim zabytkowym motocyklu wojskowym Czesław Maciejewski z tomaszowskiego Klubu Pojazdów Zabytkowych „Weteran”. Wyrazy szczególnego uznania i podziękowania należą się Piotrowi Malczewskiemu z tomaszowskiego „Strzelca” za znakomite kierowanie ciagnikiem „Lufcik”.

Po zakończeniu prezentacji sprzętu i grup rekonstrukcyjnych widzowie zostali zaproszeni na teren skansenowego poligonu, gdzie mogli „dotknąć historii” poprzez dokładne obejrzenie wyżej wymienionych pojazdów, umundurowania i wyposażenia żołnierskiego. W tym też czasie zaprezentowany został pokaz łączności na autentycznych, wojskowych radiostacjach „z myszką”, zamontowanych w „Rosi” i T-34.

Dla gości odwiedzających w dniu widowiska Skansen, przygotowano również dodatkowe atrakcje. Jedną z nich było cieszące się dużym zainteresowaniem stoisko tomaszowskiej grupy Air Soft Gun „Szpon”. Niewielką, plenerową wystawkę przygotował również Jarosław Skura z Kamieńska, na której można było zobaczyć na manekinie kompletne umundurowanie i oporządzenie żołnierza Wehrmachtu. Kolejną atrakcję zafundował zwiedzającym Adam Bucholc z Klubu Pojazdów Zabytkowych Weteran, który zaprezentował swój motocykl – BMW z 1938 roku.

Taki sposób prezentowania historii z pewnością przyczyni się do przybliżenia – szczególnie młodemu pokoleniu – wydarzeń historycznych oraz spowoduje wzrost zainteresowania dziejami ojczyzny, a w szczególności naszego regionu.






© Skansen Rzeki Pilicy 2005 - 2009