Wszystkie wpisy, których autorem jest Skansen

„Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione” Andrzeja Kobalczyka ukazują się w stałym cyklu w piątkowych wydaniach „Tygodnika 7 Dni” – dodatku do „Dziennika Łódzkiego” (mutacja Tomaszów Mazowiecki, Opoczno).

Perypetie z tomaszowskim pomnikiem Marszałka

Na zdjęciu: Niezrealizowane projekty pomnika w parku im. J. Rodego. Zbiory Archiwum w Tomaszowie Maz.„Śmierć Marszałka Piłsudskiego wywołała wielki żal i przygnębienie wśród społeczeństwa tomaszowskiego. Ból ten wzmógł się w dniu składania Zwłok Wielkiego Wodza na miejsce wiecznego spoczynku w Krakowie. Wszyscy wylegli na miasto, by móc przed głośnikami radiowemi, ustawionemi przez niektóre sklepy, przysłuchiwać się uroczystościom pogrzebowym”. Czytaj dalej „Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione” Andrzeja Kobalczyka ukazują się w stałym cyklu w piątkowych wydaniach „Tygodnika 7 Dni” – dodatku do „Dziennika Łódzkiego” (mutacja Tomaszów Mazowiecki, Opoczno).

Jak caryca Maria przez Pilicę przejeżdżała…

Na zdjęciu: Stary most na Pilicy koło Bociana. Archiwum Andrzeja KobalczykaŁowieckie tereny dla rosyjskich carów: Aleksandra III i Mikołaja II, przyjeżdżających niegdyś do Spały, rozciągały się na obydwóch brzegach Pilicy. Przez rzekę przejeżdżali oni drewnianym mostem, zbudowanym obok spalskiej stanicy myśliwskiej już w 1884 roku. W wyjątkowych przypadkach władcy Rosji korzystali także z innych mostów na Pilicy. Takie, mało dzisiaj znane, wydarzenie opisano na łamach „Gazety Świątecznej” z 7 października 1890 roku. Czytaj dalej „Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

Wspomnienia z Nocy Muzeów

W związku z odwołaniem tegorocznej Nocy Muzeów, przypominamy fragmenty wydarzeń związanych z dawnymi nadpilickimi wierzeniami, jakie miały miejsce w skansenowym „Magicznym młynie” w zeszłym roku.

Serdecznie zapraszamy do oglądania!


„Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione” Andrzeja Kobalczyka ukazują się w stałym cyklu w piątkowych wydaniach „Tygodnika 7 Dni” – dodatku do „Dziennika Łódzkiego” (mutacja Tomaszów Mazowiecki, Opoczno).

Jak Smardzewice gościły Ignacego Mościckiego

Na zdjęciu: Budynek kolonijny w Smardzewicach. Okres międzywojenny. Archiwum Andrzeja KobalczykaNiecodziennego, odświętnego wyglądu nabrały Smardzewice w niedzielę 25 sierpnia 1929 roku. Prowadzące przez wieś ulice, udekorowane bramami triumfalnymi, zapełniły tłumy mieszkańców Smardzewic oraz bliższych i dalszych okolic. W ten sposób witano Prezydenta RP – Ignacego Mościckiego, przybywającego na poświęcenie nowo zbudowanej siedziby kolonii letnich dla uczennic Państwowej Szkoły Handlowej Żeńskiej w Łodzi. Czytaj dalej „Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione” Andrzeja Kobalczyka ukazują się w stałym cyklu w piątkowych wydaniach „Tygodnika 7 Dni” – dodatku do „Dziennika Łódzkiego” (mutacja Tomaszów Mazowiecki, Opoczno).

Makabryczne wypadki w przedwojennych aresztach

Na zdjęciu: Kamienica przy ul. św. Antoniego 10 w Tomaszowie. Zdjęcie z pocz. XX w. Foto: wikipediaMiejscem makabrycznych scen była 10 lutego 1930 roku wieś Błonie, a dokładniej – usytuowana na jej skraju siedziba Urzędu Gminy Zajączków (pow. opoczyński). W budynku tym mieścił się również gminny areszt, w którym tego dnia zamknięto czterech podejrzanych o różne przestępstwa. O ich tragicznym losie napisano następnego dnia na łamach łódzkiego dziennika „Ilustrowana Republika”. Czytaj dalej „Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione” Andrzeja Kobalczyka ukazują się w stałym cyklu w piątkowych wydaniach „Tygodnika 7 Dni” – dodatku do „Dziennika Łódzkiego” (mutacja Tomaszów Mazowiecki, Opoczno).

Z podniesionym nożem pod fabrykami

Na zdjęciu: Fabryki wokół stawu na Wolbórce. Rycina z końca XIX w. Archiwum Andrzeja Kobalczyka.Niezwykłą scenę można było oglądać ponad 114 lat temu przed Fabryką Wyrobów Sukiennych Chaima Rubina przy ulicy Jeziornej w Tomaszowie. Stanął tutaj jeden z jej robotników nazwiskiem Rybicki, trzymający nóż w podniesionej ręce. Nie była to jednak groźba zaatakowania kogokolwiek, lecz… kara zasądzona mu przez innych robotników tejże fabryki. O tym niecodziennym wydarzeniu napisano w łódzkim dzienniku „Rozwój” z 2 grudnia 1906 roku. Czytaj dalej „Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”