Archiwum kategorii: Historie odnalezione

„Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione” Andrzeja Kobalczyka ukazują się w stałym cyklu w piątkowych wydaniach „Tygodnika 7 Dni” – dodatku do „Dziennika Łódzkiego” (mutacja Tomaszów Mazowiecki, Opoczno).

Matrymonialne oszustwo tomaszowskiego fryzjera

Na zdjęciu: Centrum Tomaszowa na pocztówce z lat 30. ubiegłego wieku. Zbiory Jerzego PawlikaTematyce kryminalno-sądowej poświęcano wiele miejsca w międzywojennych gazetach. Łakomym kąskiem dla ówczesnych żurnalistów były zwłaszcza przestępstwa o charakterze obyczajowym. Na łamach gazet często zamieszczano relacje z procesów oskarżonych o takie czyny. Toczyły się one również w Tomaszowie, o czym donosił na przykład łódzki dziennik „Ilustrowana Republika” w wydaniu z 8 marca 1934 roku. Zamieszczony w nim sensacyjny artykuł opatrzono podwójnym tytułem: „Bigamista przed sądem tomaszowskim. Skazany został na 1 rok więzienia”. Czytaj dalej „Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione” Andrzeja Kobalczyka ukazują się w stałym cyklu w piątkowych wydaniach „Tygodnika 7 Dni” – dodatku do „Dziennika Łódzkiego” (mutacja Tomaszów Mazowiecki, Opoczno).

Groźne sąsiedztwo chemicznego molocha

Zbiorniki z chemikaliami na terenie TFSJ (okres międzywojenny). Zbiory Jerzego PawlikaWażną i dobroczynną rolę w życiu Tomaszowa odrywała przez ponad 80 lat wielka fabryka włókien sztucznych w dzielnicy Wilanów. Dawała przecież zatrudnienie wielu tysiącom mieszkańców miasta i okolic. Z drugiej jednak strony chemiczny moloch stwarzał duże zagrożenie dla ludzi i środowiska naturalnego, emitując wielkie ilości trujących substancji. Na terenie wilanowskiej fabryki dochodziło również do groźniejszych wypadków. Czytaj dalej „Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione” Andrzeja Kobalczyka ukazują się w stałym cyklu w piątkowych wydaniach „Tygodnika 7 Dni” – dodatku do „Dziennika Łódzkiego” (mutacja Tomaszów Mazowiecki, Opoczno).

Na tomaszowskich Karpatach handlowano padliną?

Tomaszowskie Karpaty na tzw. fotoplanie miasta z 1933 roku. Archiwum Andrzeja KobalczykaDużym problemem dla władz międzywojennego Tomaszowa był pokątny handel mięsem z nielegalnego uboju. Zdarzało się, że było ono zrażone pasożytami, a w tym szczególnie groźnymi larwami włośnia krętego. Powodują one bowiem ciężką chorobę – włośnicę, której powikłania mogą doprowadzić do śmierci. Czytaj dalej „Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione” Andrzeja Kobalczyka ukazują się w stałym cyklu w piątkowych wydaniach „Tygodnika 7 Dni” – dodatku do „Dziennika Łódzkiego” (mutacja Tomaszów Mazowiecki, Opoczno).

Krwawe porachunki na zabawach w Konewce i Komorowie

Tartak w KonewceTragiczny i krwawy  finał miała zabawa, urządzona dokładnie 90 lat temu w kasynie dla urzędników, istniejącym  przy tartaku państwowym w Konewce. Szczegóły tego wstrząsającego wydarzenia podał 29 sierpnia 1927 roku łódzki dziennik „Ilustrowana Republika”. Czytaj dalej „Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione” Andrzeja Kobalczyka ukazują się w stałym cyklu w piątkowych wydaniach „Tygodnika 7 Dni” – dodatku do „Dziennika Łódzkiego” (mutacja Tomaszów Mazowiecki, Opoczno).

„Panowie pilnujcie swoich spodni – zwłaszcza na plaży”

66-perypetie-letnikowW międzywojennym Tomaszowie popularne było wynajmowanie na letni wypoczynek prywatnych kwater na obrzeżach miasta. Letnicy, pochodzący zarówno z Tomaszowa, jak i spoza niego, znajdowali tutaj ciszę i spokój na łonie przyrody. Jednak nie zawsze na letnich kwaterach doświadczali tylko miłych wrażeń. Świadczą o tym zdarzenia opisywane na łamach przedwojennych gazet. Czytaj dalej „Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione” Andrzeja Kobalczyka ukazują się w stałym cyklu w piątkowych wydaniach „Tygodnika 7 Dni” – dodatku do „Dziennika Łódzkiego” (mutacja Tomaszów Mazowiecki, Opoczno).

O szwedzkiej utracie i kaczce z wąwalskiej przepaści

61-szwedzka-utrata„Było to bardzo dawno temu. Na Polskę napadli Szwedzi; rabowali i niszczyli wsie, dwory i kościoły. Jeden z oddziałów najeźdźców rozłożył się biwakiem na piaszczystym wzgórzu niedaleko mokradeł, wśród których znajdował się stary młyn i źródliska. Noc minęła spokojnie, lecz o świcie na obóz napadli Polacy. Długo trwała walka. Wreszcie Szwedzi osaczeni, nie mając innego wyjścia, zaczęli się cofać na bagna, które ich pochłonęły. Odtąd mokradła te wraz ze źródliskami i młynem nazwano Utratą’’. Czytaj dalej „Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione” Andrzeja Kobalczyka ukazują się w stałym cyklu w piątkowych wydaniach „Tygodnika 7 Dni” – dodatku do „Dziennika Łódzkiego” (mutacja Tomaszów Mazowiecki, Opoczno).

Tomaszowscy dorożkarze za kołnierz nie wylewali…

krewcy-dorozkarzeW przepisach dla dorożkarzy, wydanych w 1928 roku  przez magistrat miasta Tomaszowa Mazowieckiego, zwrócono szczególną uwagę  na odpowiednie zachowanie tych przewoźników. Podkreślono, że jeżdżąc po mieście musieli obowiązkowo być „w stanie zupełnie trzeźwym”, zaś z pasażerami winni byli obchodzić się „grzecznie i roztropnie”. Dorożkarzowi groziło odebranie koncesji za jazdę w stanie nietrzeźwym lub za pobicie pasażera. Czytaj dalej „Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”

„Historie odnalezione” Andrzeja Kobalczyka ukazują się w stałym cyklu w piątkowych wydaniach „Tygodnika 7 Dni” – dodatku do „Dziennika Łódzkiego” (mutacja Tomaszów Mazowiecki, Opoczno).

Złodzieje byli zmorą tomaszowskich fabrykantów

fabryczni-zlodziejePrawdziwą zmorą właścicieli tomaszowskich fabryk były dokonywane w nich kradzieże surowców i gotowych wyrobów. Sprawcami byli najczęściej pracownicy tychże fabryk, o czym donosiły przedwojenne gazety. Wśród nich był wydawany w Tomaszowie tygodnik „Echo Mazowieckie”, który w wydaniu z 17 lipca 1927 roku zamieścił informację pod wymownym tytułem: „Dwa pasożyty wilanowskiej fabryki”. Czytaj dalej „Historie odnalezione Andrzeja Kobalczyka”